sobota, 19 października 2013

Fibromialgia

Jakiś czas temu wklejałam artykuły o 2 metodach wykrywania fibromialgii - z krwi lub poprzez rezonans głowy. Teraz wiadomo też, co ją powoduje! Możecie odetchnąć, to nie jest "tylko w waszych głowach" i nie jest to choroba "psychosomatyczna"!

Fibromyalgia solved; A pathology, not in the mind

Nigdy nie dałam sobie wmówić, że fibromialgia nie należy do objawów eds, że owszem, można ją mieć, mając eds, ale nie ma pomiędzy nimi związku. Otóż jest. "Termostat" w EDS działa właśnie tak, jak tu piszą. Działanie tegoż "termostatu" jest jednym z objawów EDS (dysautonomia, uszkodzenie OUN), a ponieważ takie działanie "termostatu" powoduje fibromialgię, jest ona poniekąd spowodowana przez EDS. Słyszałam wiecznie, że ten ból, który tak idealnie imituje fibro, pochodzi od EDS albo mam się wybrać do psychiatry (ale mimo to fibro stwierdzono). No więc nie, psychiatra nie pomoże, bo to NIE JEST ból psychosomatyczny, w 6a NIE MA bólu psychosomatycznego! Depresje biologiczne tak nie działają.

Ten artykuł wyjaśnia też, dlaczego w 6a takie leki jak cymbalta NIE działają. Nie działają, bo nie mają prawa. Wręcz powodują jeszcze większe problemy i stają się zagrożeniem. Bo żeby było inaczej, trzeba mieć prawidłowo działającą hydroksylizynę!

A skoro wiadomo już, co powoduje fibro, może wreszcie będzie się ją leczyć przyczynowo, a nie objawowo?


2 komentarze:

  1. Dobre wiadomości! Może faktycznie można będzie leczyć fibro przyczynowo.
    Demot- bezcenny! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już pewnie tego nie dożyję, bo to wymagałoby naprawienia "termostatu", czyli de facto dysautonomii, ale kiedyś to na pewno będzie możliwe. :)

      Usuń