Dlaczego Ty przy kEDS (6A) możesz tak często potrzebować antybiotyków?
W zespole Ehlersa-Danlosa typu 6A (kEDS) głównym problemem jest wada w budowie kolagenu (spowodowana mutacją w genie PLOD1 lub FKBP14). Kolagen jest podstawowym budulcem tkanek, w tym płuc, zatok, układu moczowego i skóry. Twoje częste infekcje bakteryjne zazwyczaj nie wynikają z braku białych krwinek czy przeciwciał, ale z osłabienia barier mechanicznych organizmu: [1, 2, 3]
- Restrykcyjna choroba płuc i anatomia klatki piersiowej: Kifoskolioza (skrzywienie kręgosłupa i zniekształcenie klatki piersiowej) typowa dla kEDS fizycznie ogranicza pojemność płuc. Prowadzi to do gorszej wentylacji i trudniejszego odkrztuszania wydzieliny. Zalegający w drogach oddechowych śluz staje się idealną pożywką dla bakterii, wywołując nawracające zapalenia płuc i oskrzeli. [1, 2, 3, 4, 5]
- Upośledzone oczyszczanie śluzowo-rzęskowe: Wiotkość tkanek w drogach oddechowych i zatokach utrudnia rzęskom sprawne usuwanie zanieczyszczeń i patogenów, co drastycznie zwiększa podatność na przewlekłe infekcje zatok. [1]
- Wiotkość pęcherza moczowego: Zmiany strukturalne mogą powodować zaleganie moczu w pęcherzu (niepełne opróżnianie), co jest bezpośrednią przyczyną nawracających infekcji układu moczowego (ZUM), również wymagających antybiotykoterapii. [1]
- Przepuszczalność i wiotkość barier tkankowych: Cieńsza, delikatna skóra i błony śluzowe łatwiej ulegają mikrourazom, stanowiąc otwarte wrota dla bakterii. [1, 2]
- Towarzysząca dysregulacja immunologiczna: Nowe badania nad EDS coraz częściej wskazują, że zaburzenia kolagenu idą w parze z ukrytą dysfunkcją układu odpornościowego (np. nieprawidłowym działaniem układu dopełniacza lub komórek tucznych – MCAS). [1, 2]